Reflecting on 2014...

W związku z tym, że rok 2014 dobiegł końca już prawie dwa tygodnie temu, zdecydowałam się go jakoś podsumować i zastanowić się nad tym, co się w ciągu niego wydarzyło bądź zmieniło i dlatego dziś przychodzę do Was z odpowiedziami na parę pytań, które go dotyczą. Mam nadzieję, iż moje refleksje zostaną odebrane pozytywnie, a przy okazji może dowiecie się o mnie czegoś więcej. A jeśli już wracać do przeszłości, to kilka zeszłorocznych zdjęć chyba należałoby dołączyć, prawda? Życzę Wam zatem miłego czytania i oglądania.


 Co zrobiłaś w 2014 roku, czego nie zrobiłaś nigdy wcześniej? 

Jest wiele takich rzeczy, jednym z przykładów może być wyjazd na obóz. Nigdy wcześniej, mimo dużych chęci, nie miałam okazji pojechać na żaden. W ubiegłym roku udało mi się i mimo tego, że miałam podczas niego trochę problemów zdrowotnych i również nieco trochę innych, to wspominam go pozytywnie. Pogoda jak najbardziej dopisała, było upalnie, chociaż woda w polskim morzu niestety nie nagrzewa się zbyt szybko, o czym miałam szansę przekonać się na własnej skórze... Mogę również powiedzieć, że to w roku 2014 tak naprawdę rozpoczęła się moja przygoda z fotografią i myślę, że właśnie wtedy powstały pierwsze zdjęcia, które mogę nazwać 'udanymi'. Jednocześnie mam wielką nadzieję, że moja przygoda z nią nie skończy się szybko, bo jest to coś, co szczerze pokochałam i wciąż chcę odkrywać jej sekrety i uczyć się oddawać piękno otaczającego nas świata na fotografiach.

 Czy dotrzymałaś zeszłorocznych postanowień noworocznych i czy zdecydowałaś się robić postanowienia na ten rok? 

Kilku z zeszłorocznych postanowień udało mi się dotrzymać, jednak nie traktowałam ich wypełniania zbyt poważnie, co chcę zmienić w tym roku. Jako przykład tego zrealizowanego mogę podać utrzymanie wysokiej średniej, z czego jestem bardzo zadowolona. W 2015 nie chcę sobie stawiać zbyt wielu zadań, zdecydowałam, że skupię się na tym, co naprawdę ważne, bo czasu jest niewiele i szkoda tracić go na błahostki. Postawiłam sobie tylko kilka celów, ale są one dla mnie niezwykle ważne i postaram się je zrealizować najlepiej, jak tylko potrafię.
Czego zabrakło  ci w 2014 roku? 

W ubiegłym roku zabrakło mi luzu, podejścia do wszystkiego z dystansem i spokojem oraz wiary w siebie i swoją wiedzę - to wszystko sprawiło, że popełniłam trochę błędów na swojej drodze i teraz muszę ciężko pracować na to, by je naprawić, ale jestem przekonana, iż nie ma rzeczy niemożliwych. Wystarczy tylko bardzo czegoś chcieć i zrobić wszystko, co tylko możliwe, by tak się stało. Chciałabym w 2015 mieć więcej pewności siebie i wiary w swoje umiejętności. Zależy mi na tym, by nauczyć się żyć 'z dystansem' i nie traktować wszystkiego zupełnie poważnie. Inaczej mówiąc, chciałabym żyć tak, bym mogła bez wahania powiedzieć, że nie tracę czasu na to, co zbędne lub nieistotne. W 2014 brakowało mi również kogoś bliskiego u boku, na kim zawsze mogłabym polegać i zwrócić się do niego z każdym problemem. Mam nadzieję, że w obecnym roku się to zmieni i spotkam osobę, z którą uda mi się zaprzyjaźnić i spędzimy razem wiele wspaniałych chwil.
 Jakie jest Twoje największe osiągnięcie minionego roku? 

Trudno mi wymienić jedną, konkretną rzecz, ale chyba będzie to utrzymanie wysokiej średniej, o czym wspomniałam już wyżej. Włożyłam w naukę sporo wysiłku i jestem bardzo szczęśliwa, gdy mogę spojrzeć na swoje świadectwo i zobaczyć, że było warto. Jestem zdania, iż szkolne oceny nie są istotne, a ważna jest wiedza, którą się posiada, jednak mimo wszystko przyznaję, że każda piątka czy szóstka jest moim małym powodem do radości, szczególnie, jeśli na jej zdobycie poświęciło się sporą ilość swojego czasu.

 Jaka jest najlepsza rzecz, którą kupiłaś w poprzednim roku? 

Jest wiele rzeczy, z zakupu których jestem zadowolona. Ogólnie jestem osobą, która musi dokładnie przemyśleć każdy zakup, rozważyć najpierw wszystkie 'za' i 'przeciw', a dopiero potem decyduje o tym, czy faktycznie potrzebuje danej rzeczy i czy powinna przeznaczyć na nią swoje pieniądze. W ubiegłym roku jednym z moich największych nabytków był nowy telefon - mam go już pół roku i sprawuje się całkiem dobrze, więc mogę uznać, że jego zakup był dobrą decyzją, a środki na niego przeznaczone, nie były pieniędzmi wydanymi 'w błoto'.

Jakie są Twoje postanowienia na rok 2015? 

Moim najważniejszym postanowieniem, którym mogę się z Wami podzielić, jest po prostu bycie szczęśliwą. Może brzmi to dosyć banalnie lub śmiesznie, ale chcę przeżyć ten rok tak, bym mogła patrząc na niego z perspektywy czasu powiedzieć, że nie zmarnowałam ani chwili i wykorzystałam najlepiej, jak tylko mogłam. Życie jest za krótkie na smutek i zmartwienia, muszę nauczyć się o nich zapominać, a za to cieszyć się z każdej, nawet najdrobniejszej rzeczy i nauczyć się doceniać to, co mam, a niestety do tej pory miałam z tym dosyć duże problemy. Drugim, także ważnym postanowieniem jest rozwijanie moich pasji - mam tu na myśli głównie fotografię, w której z biegiem czasu co raz lepiej się odnajduję i oddaje jej swoje serce w co raz większym stopniu, taniec i oczywiście blogowanie. Jak możecie zauważyć to postanowienie jest właśnie realizowane i mam nadzieję, że pozostanie tak już na dłużej oraz, że Wy - moi kochani czytelnicy pozostaniecie ze mną ;).   

Czy zauważasz jakieś zmiany, które zaszły w tobie w ciągu ubiegłego roku?

 Z pewnością stałam się dużo odważniejsza i bardziej otwarta na nowych ludzi. Przyznaję, że nadal mam z tym problemy, jednak są one zdecydowanie mniejsze, niż jeszcze chociażby rok temu. Obecnie dużo łatwiej zawierać mi znajomości i czuję się pewniej w otoczeniu innych osób. Wydaje mi się także, iż stałam się bardziej zorganizowana i obowiązkowa, rzadziej zdarza mi się zapominać o ważnych rzeczach. Poskromiłam również w pewnym stopniu moją 'bałaganiarską duszę' i obecnie utrzymanie porządku nie stanowi dla mnie aż tak dużego problemu jak wcześniej ;).

 Jaką wartościową lekcję dał Ci rok 2014?

Nie warto ufać wszystkiemu, co znajdziemy w internecie. Każdy z nas ma swój rozum i są momenty, gdy to na nim trzeba polegać, a nie na opinii 'ekspertów', których w dzisiejszych czasach nie brakuje. Nigdy nie wolno wątpić w siebie i swoje umiejętności, bo to prowadzi tylko do zguby. Nauczyłam się, że na niektóre osoby nie warto tracić czasu i zawracać sobie nimi głowy, niektórzy zwyczajnie nie są tego warci. Rok 2014 sprawił, iż zrozumiałam, że nie można oceniać tych, których historii nie znamy. W pierwszej kolejności zawsze należy popatrzyć na siebie i swoje postępowanie oraz zauważyć swoje własne błędy, a dopiero potem wytykać je innym. Nauczyłam się również tego, że to serce czyni człowieka pięknym, a nie to, jak wygląda czy to, co posiada. Trzeba nauczyć się patrzeć na innych sercem, a nie oczami, bo 'dobrze widzi się tylko nim'. To wszystko podsumuję jednym cytatem: 'Miej serce i patrz w serce'.









15 komentarzy:

  1. śliczne zdjęcia <3 !
    obserwujemy ? http://nataliexbrunette.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Też jestem bardzo zadowolona ze swoich ocen z tamtego roku, w tym niestety jest bardzo źle, bo cały czas choruję i nie wyrabiam z nadrabianiem materiału.

    Zapraszam do mnie:
    http://alekssandrasssss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne podsumowanie :)

    Chcesz zyskać nowych czytelników? Wygraj post promujący aż na 3 blogach! więcej tutaj:
    KONKURS!!! (KLIKNIJ TUTAJ)


    niktniewidzi.blogspot.com (KLIKNIJ TUTAJ)

    OdpowiedzUsuń
  4. też moim postanowieniem jest bycie szczęśliwą co może wydawać się dziwne,ale po prostu tego chce!w tym roku też wybierasz się na obóz?

    oleksandra-official.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne podsumowanie. Nigdy nie słyszałam o tym "tagu".
    Mnie też w zeszłym roku zabrakło podejścia do wszystkiego z luzem, przez co często się bardzo stresowałam.
    W tym roku również chciałabym być szczęśliwa :)
    Śliczne zdjęcia *-*

    Pozdrawiam Karolina (grumpyy-blog)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi też podobnych rzeczy brakowało w tym roku :/ I też w tym chcę się porządnie wziąć za wypełnianie postanowień, a nie tylko ich wypisywanie haha :D

    different-view-of-the-life.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  7. Też w tym roku pierwszy raz pojechałam na obóz :D

    Zapraszam! :)
    By-Lolka.blogspot.com - klik!

    OdpowiedzUsuń
  8. Widać, że świetnie spędziłaś 2014 rok! Oby 2015 był jeszcze lepszy! :)
    Robisz przepiękne zdjęcia! :D

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne zdjęcia :D
    zapraszam do mnie ;)

    http://loveyourlifexantonia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Życzę Ci żeby 2015 rok był jeszcze lepszy! :) +Świetne zdjęcia :)

    by-kinqa.blogspot.com- KLIK

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi niestety wypełnianie postanowień nie wychodzi najlepiej.. zobaczymy co z tego będzie w roku 2015 :D Zdjęcia wyszły cudowne <3 Ciekawie piszesz, będę zaglądać :*

    ♡❀ imagine-yuki.blogspot.com ❀♡

    OdpowiedzUsuń
  12. Przemyślane i bardzo dobre odpowiedzi :) Lubię takie posty. Śliczne zdjęcia, aż tęskni się za wiosną! :)

    Arleta! Klik

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też w tym roku pojechałam na obóz i jestem pewna, że nie był to mój ostatni raz :)

    http://duo-jessie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

♥Dziękuję za Twój szczery komentarz. Nic nie motywuje mnie bardziej do dalszej pracy.♥
♥Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj go, by być na bieżąco. Nawet nie jesteś w stanie sobie wyobrazić jak wielką radość mi tym sprawisz♥
♥Nie wymieniam się obserwacjami, jednak możesz mieć pewność, że jeśli zostawisz adres do swojego bloga, odwiedzę go i jeśli mi się spodoba - oczywiście zaobserwuję :)♥