Photography #2

Hej!

Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym postem "fotograficznym". Ostatni został bardzo dobrze przyjęty i pojawiło się wiele miłych komentarzy, za które bardzo dziękuję. Tym razem będą to zdjęcia z lasu, robione innym aparatem niż te poprzednie, więc fotografie na pewno trochę się różnią. Mam świadomość tego, że jeśli chodzi o robienie zdjęć, to jestem osobą początkującą, ale chcę dalej rozwijać się w tym kierunku i wiem, że nie są one świetne, jednak mam nadzieję, że z każdym wykonanym zdjęciem będzie co raz lepiej. Marzę o tym, żeby moja przyszłość chociaż w małym stopniu była z fotografią związana. Jeszcze tydzień temu, kiedy byłam w lesie na spacerze pogoda była piękna i w powietrzu było czuć zbliżającą się wiosnę. Niestety ostatnio pogoda się trochę "zepsuła" i znowu padał śnieg, z czego wcale się nie cieszę. Dobrze, że szybko się stopił i już nie ma po nim śladu. Oby pogoda w tym tygodniu była lepsza i przez następne kilka miesięcy nie było żadnego śniegu, ale żeby było za to dużo słońca. Zauważyłam również, że najczęściej pogoda psuje się w weekend, co jest denerwujące, bo kiedy każdy chce odpocząć od szkoły i spędzić miło czas na świeżym powietrzu, to musi padać deszcz lub wiać silny wiatr. Czy tylko ja potrzebuję dużo słońca, zieleni i odpoczynku od kartkówek i testów? Wydaje mi się, że większość osób teraz o tym marzy.












Co myślicie o zdjęciach? Podobają Wam się?


Planuję zrobić post z Waszymi pytaniami i moimi odpowiedziami, więc zadawajcie mi pytanka w komentarzach, a ja później odpowiem na te najciekawsze oraz odwiedzę blogi osób, które je zadały i zaobserwuję je, jeśli mi się spodobają.

Spring is coming

Hejo!

Zauważyłam, że dawno na blogu nie było moich zdjęć. Stwierdziłam, że należy to zmienić i dlatego zaraz zobaczycie kilka zdjęć wykonanych w niedzielę, podczas rodzinnego spaceru po lesie. Pogoda była naprawdę ładna i miło było móc pospacerować i fotografować przyrodę (zdjęcia niedługo). Już czuć nadchodzącą wiosnę, z czego bardzo się cieszę. Temperatura sięga do nawet 10-15 stopni, więc można spędzać więcej czasu na zewnątrz i ubierać się w lżejsze rzeczy. Rano jest już dużo jaśniej niż zimą i zdecydowanie łatwiej zwlec się o poranku z łóżka. W wiośnie najbardziej lubię to, że wszystkie rośliny budzą się do życia i świat jest kolorowy, a nie szary i smutny, jak to jest zimą czy późną jesienią. Jeszcze tylko kilka tygodni, a wszędzie będzie pełno kwiatów i zieleni. Oby tylko tej wiosny było ciepło i słonecznie!






Kurtka - ???/ Szalik - H&M/ Okulary - Auchan/ Spodnie - Zara/ Buty - CCC


A co Wy najbardziej lubicie w wiośnie?
 
Planuję zrobić post z Waszymi pytaniami i moimi odpowiedziami, więc zadawajcie mi pytanka w komentarzach, a ja później odpowiem na te najciekawsze oraz odwiedzę blogi osób, które je zadały i zaobserwuję je, jeśli mi się spodobają.

My spring must haves

Hejo ♥

Jak już zapewne się domyśliliście -  dzisiaj pokażę Wam rzeczy, których u mnie nie może zabraknąć tej wiosny, a jeszcze ich nie posiadam. Można powiedzieć, że będzie to pewnego rodzaju lista zakupów z moimi wiosennymi niezbędnikami. Większość z tych rzeczy planowałam kupić już dawno, więc mam nadzieję, że teraz, kiedy wiosna jest już tak blisko, uda mi się je nabyć. Podzieliłam wszystko na dwie kategorie - ubrania i dodatki oraz rzeczy do domu, książki i inne. Niedługo wybiorę się na małe zakupy i postaram się kupić chociaż część spośród nich. Dajcie mi znać jakie są wasze wiosenne "must haves", może któreś z nich zobaczyliście u mnie? 



Kilka dni temu zmieniłam design bloga - wydaje mi się, że teraz jest dużo lepszy, bardziej w moim stylu i w ładniejszych kolorach. Co Wy myślicie o zmianach? Podoba Wam się nowy design?